Najważniejsza zasada: ubieramy na cebulkę
Temperatura w lesie zmienia się szybciej, niż podpowiada prognoza. Podczas ruchu dziecku jest gorąco, po zatrzymaniu robi się chłodno, a wieczorem dochodzi wilgoć
- Pierwsza warstwa powinna odprowadzać wilgoć i szybko schnąć
- Druga warstwa ma grzać, najlepiej sprawdzi się polar lub lekka bluza
- Warstwa zewnętrzna powinna chronić przed wiatrem i deszczem
- W plecaku musi zostać miejsce na zdjętą warstwę, żeby ubrania nie wisiały na dziecku
Buty i skarpety robią większą różnicę niż kurtka
Pełne, rozchodzone buty z przyczepną podeszwą są ważniejsze niż wojskowy wygląd. Nowe buty założone pierwszy raz w dniu wyprawy potrafią zakończyć dobry humor po pierwszej godzinie
- Nie zakładaj dziecku nowych butów prosto z pudełka
- Spakuj minimum dwie pary zapasowych skarpet
- Na mokrą pogodę przydadzą się lekkie stuptuty albo spodnie przeciwdeszczowe
- Kalosze są dobre na krótką zabawę w błocie, ale słabe na dłuższy marsz
Zestaw awaryjny w szczelnym worku
Komplet na zmianę powinien pozostać suchy nawet wtedy, gdy plecak wyląduje na mokrej ziemi. Zwykły gruby worek strunowy jest często skuteczniejszy niż drogi pokrowiec
- Koszulka i bielizna
- Spodnie lub legginsy
- Bluza albo cienki polar
- Dwie pary skarpet
- Czapka na noc
Pozwól ubraniom się pobrudzić
Survival w śnieżnobiałej kurtce jest trudny głównie dla rodzica. Wybierz rzeczy wygodne, sprawdzone i takie, których nie będzie szkoda położyć na mchu albo oprzeć o osmoloną belkę




